Nie pasują mi tonacje pierwszego i drugiego planu.
Pierwszy plan w ciepłej tonacji, jakby w słonecznej pogodzie. Drugi niebieski, zimny i pochmurny.
Nie pasują do siebie.
a mnie to akurat odpowiada siedzę sobie w ciepłym a tam daleko przedemną zimne nieznane na zasadzie kontrastu . Zresztą taki sam efekt często występuje np fotografując w górach też często pierwszy plan jest ciepły a drugi zimny ale nie tylko ... Gorzej jest jak ten sam plan jest różnorodny w oświetleniu ale i to nie do końca np portret często kontuje się zimnym właśnie światłem gdy sam jest w ciepłej tonacji itd itp :)
Pierwszy plan w ciepłej tonacji, jakby w słonecznej pogodzie. Drugi niebieski, zimny i pochmurny.
Nie pasują do siebie.
takim miłym optymizmem powiało